Naprzód Lipiny zwycięzcą I Tunieju RED BOXu

W ostatnią sobotę (21.02) na hali przy ulicy Spółdzielczości odbył się pierwszy w historii, organizowany przez Katowickie Stowarzyszenie Kultury Fizycznej RED BOX Turniej piłki nożnej dla rocznika 2002 (i młodszych).

Ostatecznie do rywalizacji (w ostatniej chwili swój udział odmówiło kilka ekip) przystąpiły cztery drużyny: RED BOX, Naprzód Lipiny, GKS Skotnica oraz GKS Piosek.

Zmagania turniejowe poprzedził sparing najmłodszych, w którym zmierzyły się między sobą drużyny RED BOXu oraz Victorii Katowice (rocznik 2005). Nasi najmłodsi adepci futbolu otrzymali sromotną lekcję z rąk nieco starszego przeciwnika, lecz z pewnością doświadczenie pierwszego oficjalnego meczu piłki nożnej w przyszłosci zaprocentuje i już wkrótce nadarzy się okazja do rewanżu.

W rywalizacji turniejowej kolejne pojedynki (2×10 min.) rozgrywano metodą “każdy z każdym”, a o ostatecznej klasyfikacji decydować miała tabela.

RED BOX – GKS Skotnica: 1-0 (Stępień 11)

GKS Piosek – Naprzód Lipiny: 1-3 (Suski 17 – Śledź 11, Rogala 13, Janawa 18)

RED BOX – GKS Piosek: 2-0 (Kulesa 3,11)

Naprzód Lipiny – GKS Skotnica: 5-1 (Janista 7,14, Langosz 6, Janawa 12, Rogala 19 – Nosolik 14)

GKS Piosek – GKS Skotnica: 0-0

RED BOX – Naprzód Lipiny: 1-8 (Kulesa 19 – Langosz 1,3,11, Janista 4,14, Janawa 6,9, Śledź 15)

Ostateczna klasyfikacja:

I – Naprzód Lipiny (9 pkt., 16-3)

II – RED BOX (6 pkt., 4-8)

III – GKS Piosek (1 pkt., 1-5)

IV – GKS Skotnica (1 pkt., 1-6)

Dominacja Naprzodu Lipiny nie podlegała żadnej dyskusji. Zespół ten rozkręcał się z meczu na mecz – najlepiej prezentując się w starciu o pierwsze miejce z RED BOXem. Nasi reprezentanci perfekcyjnie wypełnili założenia taktyczne w pierwszych dwóch meczach, w ostatnim – najważniejszym – wyraźnie nie unosząc psychicznie ogromnej szansy na złoty medal. Pomimo wyraźnej porażki trenerzy Adrian Szpiech oraz Grzegorz Kowalewski byli zadowoleni z występu zespołu – dla którego był to pierwszy wspólny mecz o coś, co tłumaczy brak doświadczenia i umiejętności radzenia sobie z presją oczekiwań. Z pewnością w kolejnych meczach / turniejach będzie dużo lepiej, gdyż kręgosłup drużyny właśnie podczas I Turnieju RED BOXu się wykrystalizował. Trzecie i czwarte miejsce zajęły drużyny reprezentujące dzielnice Mysłowic (Piosek oraz Skotnica), które po dość pechowych porażkach w pierwszym meczu już do końca zawodów nie potrafiły wskoczyć na optymalne dla siebie obroty.

Królem strzelców turnieju został (po dogrywce – rzutach karnych pomiędzy zawodnikami o tej samej liczbie bramek) Daniel Janista, kótry czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Organizatorzy do spółki z arbitrem zawodów rozdali dwie dodatkowe nagrody indywidualne. I tak najlepszym bramkarzem został goalkeeper Lipin Szymon Jabłoński, natomiast graczem turnieju obwołano Daniela Zająca (RED BOX).

Zostaw odpowiedź